~ SZALEŃCA O SZALEŃCACH RZECZ
Year of Creation: 2013 | Published: 2016-10-30 | Theme: reminiscencje quasi naukowe


~ SZALEŃCA O SZALEŃCACH RZECZ

Bezsilną zda policja, straż i pogotowie
Po czarnych w habitach trzeba słać saperów
Nieszczęsnemu wiedza zbełtała mózg w głowie
Oszalał był astronom, w kwantowe wpadł pomysły
Potrzebna mu pomoc… postradał był zmysły

Śmie twierdzić… że wszechświatów nieskończenie wiele
Czas nie jest złudzeniem choć względnie istnieje
W tle ciemnej materii, plejad i galaktyk…
Czarnej dziury w niebie, skąd pędzi ku nam głaz
By zmieść nas z powierzchni… unicestwić nas

Dostrzegł był złowróżbną nad mym miastem łunę
Czasoprzestrzeń i kosmos rozciągnął jak gumę
I że bozia ją stworzył… to oszustów wymysły
Lecz jest radiesteta… co te rzeczy leczy
Kropidłem, kadzidłem… i radiem egzorcysty

⊰Ҝற$⊱ ………………………………………………………………… Toruń 13 maja '13

If you liked, say thanks for author
Nice15

Report a problem

Commenting expired for this item.

Comments

No comments

Author
  • Poems: 94
  • Comments: 4
  • Last login: 3 weeks ago