Kryzys (akrostych)
Year of Creation: 2015 | Published: 2016-03-09 | Theme: Crisis

W cieniu Twych skrzydeł nie potrafię się ukrywać
I pod obronę Nieskalanej się uciekać
Emocji burza chce mi ciało porozrywać
Moje wnętrzności drąży żółci rwąca rzeka

Jedynym celem jest dziś dla mnie unikanie
A moją drogą boczna ścieżka poprzez chaszcze
Żaden troskliwy mnie po głowie nie pogłaszcze
Ewakuuję się bo trwać nie jestem w stanie

Nie lubię ludziom pokazywać żadnej twarzy
I nie ujawniam co się dzieje w moim wnętrzu
Chcę wylać żal mój bo zanadto się już spiętrzył
Nie wierzę w to że jakiś cud się może zdarzyć

I nie wiem wciąż czego od Ciebie potrzebuję
Elementarna moja wiedza jest kaleka
Woluminami steku bzdur się faszeruje

I stoję Panie tu - ja nędzny wrak człowieka
Enigmatyczny życia sens się nie klaruje
Mam mętlik w głowie i nie wiedzieć na co czekam


 

 

If you liked, say thanks for author
Nice4

Report a problem

Commenting expired for this item.

Comments
:)
Magdalena P - 2016-03-13 09:21:52
:)
Agnieszka Smugła - 2016-10-20 07:47:40
Author
  • Poems: 79
  • Comments: 5
  • Last login: 1 year ago